Aktualnie jesteś: Strona główna > Aktualności > Odpowiednia dbałość o cielęta wpływa na długowieczność krów. Gospodarstwo Rolne Ewy i Wojciecha Jończyków – cz. 2

ODPOWIEDNIA DBAŁOŚĆ O CIELĘTA WPŁYWA NA DŁUGOWIECZNOŚĆ KRÓW. GOSPODARSTWO ROLNE EWY I WOJCIECHA JOŃCZYKÓW – CZ. 2

Dbałość o cielęta procentuje w późniejszym okresie. Aby wyhodować stutysięcznicę, już od pierwszych dni trzeba zapewnić cielakowi właściwą opiekę.

 

W gospodarstwie Państwa Jończyk po ok. 7 dniach, cielęta z klatki w oborze przenoszone są do specjalnych budek, tzw. igloo.

- „Kiedyś byliśmy sceptycznie nastawieniu do budek, ale doradcy De Heus oraz opinie innych przekonały nas, że budki są lepszym wyborem niż tradycyjne klatki. Wbrew opinii nie jest w nich zimno, a i tak najważniejsze by było w nich sucho.” – twierdzi Arkadiusz Jończyk.

 

„Igloo są bardzo udanym pomysłem na odchów cielaków. Zwierzętom jest w nich ciepło, nawet przy temp. - 20 stopni Celsjusza. Muszą mieć tylko ścielone, kiedy jest zimniej powinniśmy zadbać o grubszą warstwę słomy.” Większym problemem jest sytuacja, kiedy cielak trafia do budynku o małej kubaturze, gdzie jest duża wilgoć i są przeciągi.” – dodaje Marcin Ziemba, specjalista ds. bydła De Heus.

 

 


W Rodzinnym Gospodarstwie Państwa Jończyk obecnie przebywa 40 cieląt w wieku do 6 miesięcy. Zgodnie z programem kaliber, cielęta do 1,5 miesiąca są oddzielone od tych starszych. Cielęta z budek trafiają do klatek w wieku 1,5 miesiąca. W klatkach mają już zapewniony stały dostęp do wody. Zmienia się także ich żywienie. Cielaki żywią się preparatami mlekozastępczymi. Objęte są 1 fazą programu kaliber, czyli fazą początkową. Kiedy skończą 5 miesięcy zaczyna się faza wzrostu. W fazie początkowej zalecana jest także kiszonka z kukurydzy, jednak gospodarstwo Państwa Jończyk ma bardzo dobre jakościowo sianokiszonki, które pokrywają zapotrzebowanie energetyczne i białkowe, wiec nie wymagają kiszonek z kukurydzy. W innych sytuacjach zalecamy kiszonki z kukurydzy – 10,15%.

 

W tym okresie następuje dekornizacja, czyli usuwanie poprzez wypalanie zarodków poroża. „Jest to sposób na usuwanie poroża, cechujący się najmniejszą liczbą powikłań i problemów dla cieląt. Im wcześniej te poroża zostaną usunięte tym lepiej.” – mówi Arkadiusz Jończyk.

„Dekornizacja nie jest tak brutalna jak chociażby obcinanie poroża piłką, szlifierką czy linką” – dopowiada Marcin Zięba.

 

W tych klatkach, trzymane są jeszcze byczki razem z jałówkami. W kolejnych etapach następuje już rozdzielenie. Kiedy cielaki skończą 6 miesięcy trafiają do innych klatek. Następuje podział jałówek pod względem wielkości, tak by jedna nie dokuczała drugiej, wykorzystując swoją wielkość. Oddzielone zostają także byczki. Na tym etapie jałówki żywią się sianokiszonką z lekką domieszką śruty rzepakowej i Bestermine Lacto.

 


Kiszonka z kukurydzy oraz sianokiszonka to dwie pasze objętościowe, odgrywające znaczącą rolę w żywieniu krów mlecznych (poprawiające wydajność mleczną krów) oraz cieląt, dlatego ważne poza m.in. odpowiednią fazą zbioru i nawożeniem jest jej odpowiednie przechowywanie.

Państwo Jończyk są fachowcami w tworzeniu pryzm, które stają się coraz bardziej powszechnym sposobem przechowywania kiszonki z kukurydzy i sianokiszonki. „Wynika to z czystej ekonomii. Różnica jest ogromna. Robienie i pakowanie sianokiszonki w pryzmę jest znacznie tańsze niż pakowanie w balotach. Ponadto w balotach przestrzeń styku z powietrzem jest większa, co powoduje większe psucie.” – mówi Marcin Sabiło, kierownik regionalny ds. bydła De Heus.

 


 

W budowie pryzmy najważniejsze jest, aby był jak najmniejszy dostęp do powietrza, dlatego też ważne jest odpowiednie ułożenie (równe ugniecenie każdej warstwy) materiału, szczelne ściany, szybkie napełnienie  oraz odpowiednie przykrycie właściwą folią. Folia powinna być transparentna. Państwo Jończyk przykrywają kiszonkę trzema warstwami folii – cienką na spodzie, nową, grubszą w środku i na wierzchu grubszą folią z poprzedniego sezonu. Folia ma na celu także zabezpieczenie przed ptactwem. Przed ptactwem chronią również opony, najlepiej gęsto ułożone, (te o mniejszym wymiarze są lepsze, na samym dole powinny być większe). Ważny jest także odpowiedni spad oraz wybieranie kiszonek wycinakiem, który umożliwia mocne i równe ugniecenie boków.

 

 

Nazwa użytkownika